Przez cały okres ciąży martwiłam się aby zbytni nie przytyć. Cieszyłam się kiedy na samym początku chudłam ale gdy zaczęłam tyć bałam się, że przytyje
za dużo.
za dużo.
Z momentem pójścia do lekarza, czyli w 19 tygodniu ciąży ważyłam 69,3 kg a w dzień porodu jakieś 86 kg. Przez całą ciąże przytyłam jakieś 20 kg, było to dla mnie coś strasznego. Wiem, że gdybym nie wprowadziła specjalnej diety dla kobiet w ciąży to przytyłabym znacznie więcej. Jestem tego pewna w 100%.
Chyba taką jedną z najlepszych diet była ta ze strony Babyonline. Przyznam szczerze, że mimo diety mogłam dość dużo jeść tak więc nie było to uciążliwe bo w ciąży jednak czuć dość częściej, że jest się głodną i niema co się głodzić. Poza tym to nie jest taka sama dieta jak przy odchudzaniu bo jednak musimy dostarczyć odpowiednie składniki odżywcze dla siebie i maleństwa. Chociaż ja i tak miałam spory problem bo przez całą ciąże miałam anemie i w sumie do tej pory mam z tym problem. W moim przypadku ciąża była takim pasożytem, mała zabierała mi wszystkie witaminy i przez to czułam się źle. Ciągle czułam się przeziębiona, zmęczona i ciągle wszystko mnie bolało. Dzięki zmianie diety trochę mniej czułam uczucie przemęczenia.
A wy martwiłyście bądź martwicie o swoją wagę?
.png)
Zdecydowanie martwię się o swoją wagę :( Dopiero jestem w I trymestrze - ale moje obawy rosną z biegiem czasu coraz bardziej. Nie pomaga mama, która opowiadała że jak była ze mną w ciąży (to jakaś makabra( jej waga do tej pory nie spadła do wyjściowej przed ciążą.
OdpowiedzUsuń