Święto dzielnicy Nowe Miasto - Racula
Dzisiaj już kończy się festyn czy też impreza z okazji 700-lecia Raculi. Wróciłam do domu w piątek więc nie chciało mi się nigdzie łazić, choć dziwnie mieszkać tu i nie pójść choć zobaczyć co tam ciekawego się dzieje.
Szczerze powiedziawszy to nie lubię takich imprez, ale czego się nie robi dla innych. Poszliśmy pooglądaliśmy występy i wróciliśmy do domu. Dla Kiry nie było zbyt wiele atrakcji bo jest za mała. Trochę sobie pobiegała, pobawiła się na placu zabaw. Mi podobało się tylko jak tańczyły dzieci z Przylepu.
Jak ktoś lubi takie imprezki to na pewno znajdzie rozrywkę dla siebie. Jeszcze przez kilka godzin coś się tam będzie działo, aktualnie chyba trwa koncert.
Pozdrawiam,
Klaudia mama Kiry