Popular Posts

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 9 miesięcy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 9 miesięcy. Pokaż wszystkie posty
Ostatnie trzy miesiące ...

Ostatnie trzy miesiące ...

... z życia Kiry.
Post będzie taki ogólny bo nie będę opisywała każdego miesiąca który Kira skończyła.
W ciągu tych miesięcy mała zaczęła chodzić, raczkować, wdrapywać się i schodzić. Zaczęła z uwagą oglądać bajki w telewizji, potrafi siedzieć 10 minut bez ruchu. Dosłownie kocha muzykę, co by się jej nie puściło zaczyna tańczyć i piszczeć z radości. Butelki trzyma już sama ale jakoś niema ochoty. Zaczynamy naszą przygodę z nocnikiem, na razie bez owocną. Wpadła w manię gotowania. Nauczyła się mieszać w miskach, siada na podłodze z miską i łyżką i miesza. Nawet potrafi kogoś nakarmić. Jak się bawimy to mówię jej, żeby dała mamie spróbować a ona stuka łyżeczką w misce i wyciąga prosto do mojej buzi, potem z nów do miski i tak w kółko, aż się jej nie znudzi. Kochana jest. Teraz nawet ma manię na sprzątanie, chce bardzo pomagać. Zabiera miotłę i udaje, że sprząta.


AKTUALNOŚCI;

WZROST: 74 cm
WAGA: 8 kg
ZĄBKI: 7

Ten czas naprawdę szybko zleciał. Już niedługo roczek a ja nie mogę się pogodzić z tym że tak szybko dorasta. Będę strasznie tęsknić z tym mały bąbelkiem.
Pozdrawiam,
Klaudia mama Kiry
(koszt to 1,23 zł brutto)
P.S. Właśnie obie jesteśmy chore. To taka pierwsza bardziej poważna choroba małej. Źle śpi i popłakuje przez sen, dlatego często śpi zemną. Przez to ja zachorowałam.
Co nowego !

Co nowego !

Witajcie znów po krótkiej przerwie w pisaniu. Wiem, że w sobotę nie pisałam postu i w tę sobotę również go nie będzie bo wyczerpały się moje pomysły. Poza tym z małą nie mam takiego problemu i jakoś szczególnie nie muszę jej pielęgnować. Dlatego póki nie zbiorę pomysłów zawieszam sobotnią serię. 
Idąc dalej w kwestii postów to szykują się na ten tydzień i na najbliższy kolejne recenzje produktów. Musimy zrecenzować matę od Canpol i pozostałe produkty MAM. 
Następnie, następnie ... Mamy za sobą pierwsze pobieranie krwi oraz pierwsze pobieranie próbki moczu od małej. Masakra. Co do pobrania krwi nie było tak strasznie, oczywiście mała przeżywała ten fakt jakąś godzinę. Najgorsze było pobranie próbki moczu. Jak to zrobić u takiego dziecka? Są w aptekach te magiczne woreczki ale to się nie sprawdziło. Co godzinę sprawdzałam z pojemniczkiem czy może akurat zrobi i w końcu się udało. 
Jutro do lekarza na wizytę kontrolną z wynikami, a po wszystkim do koleżanki i jej synka z wizytą :)
Już się cieszę. 
Jeszcze jedno mała skończyła dzisiaj 9 miesięcy. Jutro na wieczór postaram się dodać coś nowego. Ile waży ile mierzy. 

Pozdrawiam,
Klaudia mama Kiry
Copyright © 2014 Dreamy World , Blogger