Popular Posts

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą posiłki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą posiłki. Pokaż wszystkie posty

Warzywa też są ważne ... a ja nie chcę jeść

Moje dziecko nie chce jeść warzyw. Wiem, że wypaliłam tak ni z gruszki ni z pietruszki ale nie wiem co mam z tym zrobić. Może ktoś mi poradzi co bym mogła zrobić? Mam nadzieję, że zacznie jeść warzywa, nie tylko same owoce i deserki. Cieszę się, że chociaż chce jeść mięso. 
Tak wiem wegetarianka i mięso? Prawda jest taka, że nie będę zmuszała córki do wegetarianizmu. Ja jej tego nie gotuje tylko jej tata. Małej póki co smakuje a jeśli w przyszłości będzie chciała przejść na wegetarianizm to to zrobi. Nie uważam, że moje dziecko musi być takie samo jak ja. Nie jestem psychopatycznym rodzicem, który na dziecku będzie realizował swoje marzenia, bądź tworzył swojego małego klona. Moja córka będzie taką osobą jaką będzie chciała. Oczywiście zaraz mi ktoś może powiedzieć " a jak będzie chciała być ... ćpunem, alkoholikiem, to co? też pozwolisz?". Nie chodzi o to by pozwolić ale chyba zostanie narkomanem nie jest marzeniem człowieka. Chodzi o to by wspierać dziecko w osiąganiu ich marzeń nie swoich.

Wiem, wiem już zaczynam mieszać. Tak mnie jakoś naszło. 

A muszę się wam pochwalić. Kira będzie miała niedługo nowe dwa ząbki. Właśnie się jej wyrzynają i jest trochę nie spokojna. 

Znacie? Jesteśmy na FB. Polajkuj :)

Pozdrawiam, 
Klaudia mama Kiry
Moje dziecko je jak człowiek

Moje dziecko je jak człowiek

Kira właśnie niedawno zaczęła jeść jak normalne 8 miesięczne dziecko. Do tej pory jak próbowałam ją karmić normalnym jedzeniem, pluła i krzywiła się okropnie. Zaszła duża zmiana. Teraz kiedy ona widzi jedzenie to normalnie jak mucha, niemożna się od niej odgonić. Nawet packa by nie podziałała. Jedyny skuteczny sposób to dać jej to samo co się je bądź coś innego, ważne żeby jadła. Nie spodziewałam się, że zacznie jeść tak nagle ale wiedziałam, że musi spożywać normalne posiłki. Teraz te normalne posiłki to jest dosłownie mój, bądź kogokolwiek kto aktualnie je obiad, śniadanie, kolacja - wszystko. 
Mały głodomór mój. 
Przykładowo dzisiaj zjadła 3 słoiczki owoców do tego ziemniaka z sosem i makaron z sosem szpinakowym, odrobina chleba bo ja właśnie go jadłam i 2 x porcja mleka, raz 200 ml, a raz 150 ml. Podziwiam ją, gdzie to się jej zmieściło to ja nie mam zielonego pojęcia. Ona ma taki malutki żołądek. Dzisiaj jeszcze po tym całym jedzeniu strasznie wzdęło małą i miała taki okrąglutki brzuszek. 
Śmiesznie wyglądała.

Kira już śpi a ja się sobie dziwie, że jeszcze nie padłam na pysk. Wstałam dzisiaj po 3 bo musiałam odwieźć tatę do pracy. Ja, taki śpioch! Zszokowana jestem, choć wiem, że jak tylko skończę pisać ten post kładę się spać. Już oczy mi się zamykają więc muszę. 

P.S. Mam nowinę. Mała dzisiaj bardzo szybko zasnęła. Uczymy się samodzielnego zasypiania. Mama idzie z córeczką do pokoju kładzie do łóżeczka i czeka opowiadając bajeczki, śpiewając i karmiąc mleczkiem na kolację. Dzisiejszego wieczoru zasnęła bardzo szybko bo o godzinie 20 już spała, zjadła i oczy się jej same zamknęły. Fakt budziła się ze dwa razy do tej pory ale jak na nią to nic nowego.

Dobrej nocy życzę wszystkim maluchom i rodzicom tych maluchów.
Copyright © 2014 Dreamy World , Blogger