Popular Posts

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kira. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kira. Pokaż wszystkie posty

Brak tytułu

Dzisiaj same zdjęcia. Jakoś w ostatnim czasie nie mam interesujących pomysłów na wpisy. Jednak nie chcę robić sobie kolejnych przerw. 





Pozdrawiam,
Klaudia mama Kiry
Coraz starsza...

Coraz starsza...


Czas przecieka mi przez palce. Wiem, że mogę się powtarzać ale nie zauważyłam kiedy to tak zleciało. Kira jest już taką dużą i samodzielną dziewczynką, a ja nie wiem gdzie ten czas się schował. 
Głupio się przyznać ale chciałabym, żeby czas stanął w miejscu. Nie nacieszyłam się tym moim małym berbeciem, takim słodkim niemowlaczkiem. Wtedy był ten czas kiedy Kira w 100% była zależna ode mnie. 
Tak szybko dorasta. Z dnia na dzień uczy się coraz więcej. 

Słowa które zna:
* Książka
* Jajko
* Mama, Mamusia
* Niema
* Nie
* Jabłko
Ciężko jest mi też sobie przypomnieć wszystkie słowa, które zna, ale te są takie które zapadły mi w pamięć.

Naśladownictwo:
Nauczyła się już naśladować dźwięki niektórych zwierząt.
* Lew
* Pies
* Kot
* Kura
* Kaczka
* Krowa
* Koń

Z wyglądu też się sporo zmieniła. Bardzo wydoroślała.

Wzrost: 84 cm
Waga: 11 kg
Ząbki: 16
Kolor oczu: Zielone. Zapewne jeszcze się jej zmienią ale na razie są zielone

A jak wasze maluchy się zmieniły? Piszcie w komentarzach, chętnie poczytam.

Pozdrawiam,
Dzień dziecka w Drzonkowie

Dzień dziecka w Drzonkowie

Trochę późna godzina ale jeszcze chciałam napisać skoro nie śpię. Miałam pisać w ciągu dnia ale z racji tego, że kładąc Kirę spać przysnęłam to się jednak nie udało. 


31.05.2015r. w bliskiej okolicy mojego miejsca zamieszkania zorganizowany został dzień dziecka. Czyli dmuchane zjeżdżalnie, zamki i tym podobne, jakieś występy, malowanie twarzy i różne inne atrakcje oraz stoiska nie tylko dla dzieci. Oczywiście Kira jest jeszcze za mała na takie zabawy ale strasznie jej się tam podobało. Już za rok na kolejny dzień dziecka na pewno się udamy i już wtedy może będzie się mogła gdzieś pobawić.




Kira z babcią



Wszystkie te atrakcje znajdowały się w Wojewódzkim Ośrodku Sporty i Rekreacji w Drzonkowie. W tym właśnie miejscu co jakiś czas organizowane są różnego rodzaju zawody, pikniki, itp. Dlatego warto odwiedzać, my chodzimy tam na spacerki, popatrzeć na koniki albo kaczuszki, lub posiedzieć tylko na dużym placu zabaw. 

Pozdrawiam,
Klaudia mama Kiry
Instagram: Styczeń 2015

Instagram: Styczeń 2015

Dzisiaj przychodzę do was z naszymi fotkami z instagrama. 
Co porabiałyśmy w styczniu tego roku.
Moja córeczka i jej zabawy.
Ja i moja szkoła. Uwielbiam zajęcia praktyczne.
A to nasze zabawy na śniegu.

Pozdrawiam,
Klaudia mama Kiry
Nie wierzę

Nie wierzę

Nie mogę uwierzyć, że Kira skończyła już rok. Oczywiście urodzin jeszcze nie robiliśmy bo w tym terminie nie wszyscy goście mogli być. Przyjęcie urodinkowe będzie w następnym tygodniu. Oczywiście mała już dostała jeden prezent na roczek. Dostała grający garnuszek od Fisher Price. Świetna zabawka choć już trochę dobijają mnie te melodyjki, ale co poradzisz jak dziecku się podoba. 


Trochę dziwnie się czuję. Mała ma już rok, już rok jestem mamą, a do mnie to nie dotarło. Będę tęsknić za czasem kiedy była maleńka, kiedy leżała w łóżeczku, albo u mnie na rękach i się przytulała. Kiedy gaworzyła coś. Szybko mija ten czas. Za parę lat będzie już duża i nie będzie już mnie tak potrzebować. 


Z jednej strony cieszę się, że dorasta, że się rozwija, a z drugiej już tęsknie za tym bąblem.

Pozdrawiam,
Klaudia mama Kiry

P.S. Niedługo może ukazać się post o produktach dla dzieci, z racji zostania prze zemnie liderką opinii na temat danej firmy. O wszystkim dowiecie się później. 
Mój pierwszy raz ... basen

Mój pierwszy raz ... basen

Dzisiaj pierwszy raz mała była na basenie. Strasznie się cieszyła. Już wcześniej kąpała się ale dzisiaj był jej pierwszy raz na basenie. Oczywiście a nie mogłam wejść do wody bo zaraz bym się potwornie drapała, ale tatuś się z nią bawił. Następnym razem może sprawdzę czy mi nic nie będzie. 
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
A to nasz filmik.
Zapraszam was do obejrzenia.

Pozdrawiam,
Klaudia mama Kiry
Nasz YouTube

Nasz YouTube

Dzisiaj piszę jeszcze raz. Mam trochę czasu bo ciuszki już przygotowane, wieczorem spakuję torbę na jutrzejszy wyjazd do Karpacza i sądzę, że dzisiaj też spakuję torbę na weekend.


Jeśli kogoś interesuje co u nas to zapraszam na YouTube na nasz kanał. Przeniosłam go i jest już pod właściwą nazwą. Teraz filmiki będą ukazywały się na nowym kanale.



Pozdrawiam,
Klaudia mama Kiry

O wszystkim ... a jednak o niczym

O wszystkim ... a jednak o niczym

Witajcie. 
Muszę przyznać, że nie mam żadnego pomysłu na dzisiejszy wpis. Mała właśnie zasnęła a ja padam na pysk. Jestem tak zmęczona, że nie wiem co mam robić. Przyznam się, że nie mam pojęcia czym jestem tak zmęczona bo Kira aż tak nieznośna nie była, standardowo. Trochę po marudziła jak to ona, trochę popłakała bo się wywróciła ale nic szczególnego. Nawet sporo spała co akurat w jej stanie jest dobre, bo jak to mówią przesypia chorobę. 


Już znacznie lepiej, jeszcze trochę smarka i kaszle ale jest lepiej niż pierwszego dnia. Nawet zaczęła już jakoś jeść tak normalnie, ale martwi mnie coś. Zaczęła zwracać to co zje. Nie są to może duże ilości ale jak dotąd nigdy się jej to nie przytrafiało. Już drugi dzień. Oczywiście nie jest tak, że przez cały dzień co nie zje to "odda", ale jednak mnie to niepokoi. Jeszcze ją poobserwuję, może się okaże, że to taki jednorazowy incydent. 




Niedługo na blogu może ukazać się post o pakowaniu malucha na weekendowy wyjazd, bo właśnie się wybieramy na weekend do Poznania. Może podczas wyjazdu coś nakręcę, a już na pewno porobię dużo zdjęć :) Na bieżąco będziecie na instagramie. A teraz trochę starych zdjęć małej.




Pozdrawiam,
Klaudia mama Kiry

P.S. Nadal jestem na etapie poszukiwań tej idealnej spacerówki.
Dzisiejsze spotkanie

Dzisiejsze spotkanie

Witajcie ponownie!
 Wiem wczorajszy wpis był trochę dołujący i smutny, ale czułam się lepiej kiedy wyrzuciłam to z siebie. Dzisiejszy dzień był pełen wrażeń, oczywiście niedosłownych wrażeń. Przyjechała moja koleżanka wraz ze swoim synkiem. 


Robiłam jej kwiaty na 18 urodziny dlatego też umówiłyśmy się na dzisiejszy dzień ( zdjęcia bukietu, który robiłam możecie obejrzeć na instagramie, zapraszam ). Cieszę się, że była przynajmniej jakaś odskocznia od nudnej codzienności. Wracając do sedna my pogadałyśmy sobie i wypiłyśmy kawę, a maluchy bawiły się razem. Dwójka małych dzieci a salon wyglądał jakby stado koni przez niego przebiegło :) Dzieci jednak potrafią urozmaicić nudne dni. 

Chcę podziękować również dziewczynom za miłe słowa w komentarzach pod wczorajszym postem. Trochę mnie podniosły na duchu i podbudowały. Teraz wiem, że muszę zacząć działać i postarać się naprawić nasze relacje. 

Dobra czas coś obejrzeć na dobry sen.

Pozdrawiam, 
Klaudia mama Kiry

P.S. Będę brała znów udział w wyzwaniu. Już niedługo :)
Recenzja: Mata edukacyjna

Recenzja: Mata edukacyjna

Dzisiaj po długiej przerwie w pisaniu mam dla was recenzje. Kolejną recenzje w moim wykonaniu. 


Do testów otrzymałam matę edukacyjną od Canpolu. Przyszła dość późno ale zdążyłyśmy ją przetestować. 

WYGLĄD
Wizualnie mata jest bardzo ładna. Dużo kolorów przyciąga wzrok dziecka. Faktury materiałów są dość ciekawe i przyjemne w dotyku. Mata jest w zwierzątka, które są przeurocze. 


FUNKCJONALNOŚĆ
Nie mam zbytnio co o funkcjonalności pisać bo moim zdaniem mata jest świetna ale idealnie nadaje się dla dziecka w wieku do 6 miesięcy maksymalnie. Moja córeczka jest zbyt duża by siedzieć nie odginając pałąków z zabawkami. Dlatego dla dziecka w wieku Kiry najlepiej zdjąć pałąki i zabawki. Sama mata z miśkami też jest świetna do zabawy. 

INTERAKTYWNOŚĆ
Na macie znajduje się wiele elementów interaktywnych stworzonych z myślą o rozwoju dziecka. Sama mata ma wiele szeleszczących elementów, takich jak: ucho słonia, ucho żyrafy, skrzydło motyla, kwiatki. Dodatkowo znajduje się na niej lusterko które przypomina wnętrze kwiatka, oraz ruchomy listek pod którym ukryta jest biedronka. Jest jeszcze piszczący nosek tygryska. 





Na pałąku znajdują się maskotki. Lew "grzechotka", Hipcio "piszczałka", Tygrys "pozytywka". Dodatkowo są też listki szeleszczące oraz lusterko, kwiatek szeleszczący i  plastikowa grzechotka.




ZABAWA
Mata daje dziecku sporo radości z odkrywania nowości. Jak wcześniej wspominałam idealna jest dla maluchów do 6 miesiąca. Dziecko wtedy korzysta ze wszystkich zabawek i odkrywa dźwięki i faktury.






Kira jeszcze się bawi ale już jest zbyt duża na leżenie i zabawę. Woli już wstawać i chodzić.

Pozdrawiam,
Klaudia mama Kiry
Copyright © 2014 Dreamy World , Blogger